piątek, 18 września 2015

6.

Obudziłam się godzinę wcześniej. Muszę w końcu jakoś wyglądać. Wzięłam długi prysznic. Założyłam czarną koszulkę " JDWear"  i jeansowe spodenki. Na nogi założyłam trampki. Włosy związałam w wysokiego koka. Umalowałam lekko rzęsy,a na usta nałożyłam błyszczyk. Wyszłam z łazienki, zjadłam porządne śniadanie, założyłam torbę na ramię i wyszłam z domu.
Miałam jeszcze dużo czasu, więc postanowiłam się przejść.
Na uczelnię dotarłam lekko przed czasem, więc usiadłam na ławce i wyciągnęłam telefon. Nagle ktoś usiadł obok mnie.
- Czyżby moja mordka? - w kompletnym szoku spojrzałam na Janka.
- Tak.
- Jesteś inna.
- Inna?
- Tak. Jesteś raczej skryta, ale wcale nie jesteś szarą myszką. Umiesz też opanować emocje, a to potrafi małą liczba Firanek.
- Hihi. Jestem wyjątkowa.
- Opowiesz mi coś o sobie?
- A,więc lubię pisać, żartować, tańczyć i śpiewać. Lubię też montować filmy.
- Montujesz?
- Tak trochę.
- A lubisz występować w filmach, przedstawieniach?
- Czy ja wiem? Nigdy się nad tym nie zastanawiałam.
- Może chciałabyś mi pomóc?
- W czym?
- W montażu filmu. Sprawdzimy twoje umiejętności.
- Naprawdę?
- No tak!
- Z chęcią.
- To super. Masz coś na co mógłbym ci przesłać?
- Tak[...]. To fanfiction?
- Tak.
- A co mam z nim zrobić?
- Może ty masz jakiś pomysł?
- No w sumie, to mam.
- To fajnie. Wiesz... Sara mnie prosiła, żebym..ten.. jej przyniósł twój numer na kartce. Napiszesz?
- Sara, powiadasz?
- No tak.
- No okey. Ale tylko Sara może go dostać.
- Chciałabyś..
- Ej!- chłopak ostatni raz posłał mi uśmiech i odszedł w stronę innej sali. To chyba najcudowniejsze co mogło mnie tu spotkać....



 

3 komentarze: